154. Butelka w zimowej szacie...

154. Butelka w zimowej szacie...

Witam Was  Kochani po dłuższej przerwie :)

Planowałam ten post troszkę wcześniej, ale dopadło mnie 
paskudne przeziębienie, 
na szczeście jest już lepiej.

Przez ostatni okres byłam też przemęczona,
 lecz powstało kilka prac, oczywiście na raty... no nie mogłam się 
powstrzymać :)  

No dobra koniec tego biadolenia, 
na "pierwszy ogień" butelka po soku 
w zimowej szacie ❄❄❄






I to by było dzisiaj na tyle :)
Do następnego, pa!

P.S.  Matulu!! Ile ja mam zaległości blogowych 😯😯 no nic trzeba będzie powolutku to nadrobić... Mam nadzieje że mi to wybaczycie ;)
Buziaki:* 
153. W zimowym klimacie

153. W zimowym klimacie

Witam Was Kochane! 

Święta zbliżają się wielkimi krokami... 
Z tej okazji wykonałam kolejne ozdoby, a dokładnie 
 obrazki / zawieszki 
w zimowym klimacie :)

Wykorzystałam: deseczki ze sklejki, farby akrylowe, serwetki,  
pastę śniegową, konturówkę białą, 
oraz płatki śniegu (śnieg sypki opalizujący) 







151. 50ta rocznica ślubu

151. 50ta rocznica ślubu


Kasetka na 50tą rocznice ślubu :) 
Wykonałam ją na prośbę znajomej. Właściwie to jest już moją stałą "klientką" co mnie bardzo cieszy :)

A kasetka wygląda tak: 




Wybaczcie jakość zdjęć, ale robiłam na szybko przed dostarczeniem ;)

Aha.... i bym zapomniała, niedawno wykonałam zakładkę do książki.
Tym razem dla chłopca :) 



150. Wygrana &  Pierwsza kartka świąteczna

150. Wygrana & Pierwsza kartka świąteczna

Witajcie :)

Dziś chwalipięstwo....
Pare dni temu odebrałam paczuszkę od Kasi Hajnas z mnóstwem przydasi do kartkowania, słodkościami i samą karteczką - jest przepiękna :) 

Jeszcze raz bardzo bardzo dziękuję :) 



Oczywiście niektóre przydasie poszły już w ruch.
Wykonałam na próbe, świąteczną kartkę :)
Może to nie jest efekt  "wow!", ale jak na pierwszy raz
to chyba nie jest tak tragicznie ?  😆



Zaczyna mi się to całe kartkowanie podobać i myślę, że na tej 
jednej się nie skończy... :) 


149. Niezbędnik Małżeński

149. Niezbędnik Małżeński

 Witajcie!

Jakiś czas temu zostałam poproszona o wykonanie niezbędnika dla Młodej Pary :)
Pracowałam nad nim 6 dni, przyznam że etap końcowy pracy był dla mnie ciężki. Większość z Was już wie, że u mnie ze zdrówkiem nie najlepiej,
przeforsowałam się, w dodatku prawie straciłam czucie w ręce na której miałam niedowład...  ale dałam radę skończyć na czas. Mam nadzieję, że się spodoba :)

A oto efekty: 





I jak ? :)

Aha... i powolutku do Was zaglądam na blogi :) 
Odwiedzam po kolei, alfabetycznie..także zostalo mi jeszcze trochę do nadrobienia, od m-z ;) 

Na tym kończe dzisiejszy wpis.
Udanego weekendu :*

Copyright © 2014 Magia zdobienia , Blogger